Trzeba zadbać o udokumentowanie swoich przychodów i oszczędności
![]() |
Organ podatkowy ustalił, że pewien podatnik prowadzący firmę uzyskał przychód, którego nie zgłosił do opodatkowania. W kontrolowanym roku 2004 podatnik wydał bowiem prawie 200 tys. zł, podczas, gdy dysponował oszczędnościami ok. 37 tys. zł i przychodem w wysokości ok. 2 tys. złotych.
Czyli podatnik wydał znacznie więcej niż miał. Dla fiskusa było to jednoznaczne – podatnik miał przychody, których nie zgłosił do opodatkowania.
Organ podatkowy po oszacowaniu ukrytego dochodu ustalił podatek za ten okres w wysokości prawie 70 tys. zł.
Podatnik tłumaczył się, że wydatki w 2004 r. finansował z oszczędności ale nie potrafił udokumentować ich wysokości.
Wobec braku wiarygodnych dowodów organ podatkowy nie uznał za wiarygodne twierdzeń podatnika, że posiadał on określone oszczędności z otrzymanych darowizn, sprzedaży dewiz.
Fiskus nie lubi niedochodowych przedsiębiorców
Co grozi za ukrywanie dochodów
Dopiero w postępowaniu odwoławczym podatnik dostarczył umowy darowizny. Jednak z adnotacji pracownika organu sporządzającego kopie tych dokumentów wynika, że wygląd tych umów (stan papieru, kolor długopisu) wskazywał na sporządzenie ich w niedawnym czasie, mimo że umowy datowane były na lata 1995-1996. Podatnik nie złożył też żadnej z umów darowizn w Urzędzie Skarbowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, rozpatrujący skargę podatnika uznał, że te okoliczności wskazują, iż umowy zostały sporządzone na potrzeby toczącego się postępowania i nie odzwierciedlają faktycznych czynności prawnych.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




